obecnie gości na stronie: 0

Radar, który patrzy dookoła – nowość Delphi

źródło: motofocus.pl

Radary zaczynają uchodzić za niezbędne wyposażenie współczesnych samochodów. Sprawiają, że pojazdy są bezpieczniejsze, przyczyniając się do ograniczenia częstotliwości wypadków.

Zespół inżynierów Delphi w krakowskim Centrum Technicznym już od ponad dwóch lat uczestniczy w pracach koncepcyjnych, implementacyjnych i weryfikacyjnych nad radarami SRR.
Dzięki zastosowaniu wiązki promieniowania o wyższej częstotliwości niż standard branżowy, Radar Bliskiego Zasięgu SRR od Delphi oferuje szerszy zakres zastosowania technologii wspomagania kierowcy oraz technologii bezpieczeństwa niż inne rozwiązania.

Radar SRR od Delphi był pierwszym na rynku radarem 76 GHz pierwotnie wdrożonym na potrzeby martwego pola widzenia z boku kierowcy. Wyższa częstotliwość 76 GHz umożliwia wykrywanie obiektów pod kątem 360 stopni wokół pojazdu, na co nie pozwala standardowy radar 24 GHz. Radar oferuje zasięg od 0 do 80 metrów ze znakomitym rozróżnianiem obiektów w zatłoczonym środowisku oraz ich rozmieszczeniem w przestrzeni.

więcej ...        




Dieselgate: Bosch chce ugody w USA

źródło: motofocus.pl

Bosch zawarł ugodę w celu zakończenia postępowania związanego z aferą Dieselgate. Podczas śledztwa ustalono, że wykorzystana przez Volkswagena do „oszukiwania” podczas testów emisji spalin technologia pochodziła od niemieckiej firmy. Bosch nie przyznaje się do odpowiedzialności. W Polsce z kolei zaczyna się postępowanie UOKiK przeciwko VW.


11 milionów pojazdów marek Volkswagen, Audi i Porsche, z silnikami o pojemnościach 2 i 3 litrów, wykorzystywało oprogramowanie, które zmieniało parametry emisji spalin podczas testów przeprowadzanych w warunkach laboratoryjnych. Bosch został oskarżony o pomoc w ukrywaniu istnienia „oszukującego” oprogramowania. Niemiecka firma nie przyznaje się do stawianych mu zarzutów ani jakiejkolwiek odpowiedzialności w tej sprawie, ale zdecydowała się na ugodę.

W ramach zawartej ugody Bosch ureguluje roszczenia wobec konsumentów i dealerów, dotyczące pojazdów marek Volkswagen i Audi z dwulitrowymi dieslami z lat 2009-2015 oraz aut Volkswagen, Audi i Porsche, napędzanych wysokoprężnymi jednostkami o pojemności trzech litrów z lat 2009-2016. Łącznie Bosch zapłaci 327,5 mln dolarów (równowartość około 304 mln euro).

więcej ...        




Dlaczego kierowcy decydują się na obniżenie zawieszenia?

źródło: motofocus.pl

Amortyzatory BILSTEIN z serii Performance umożliwiają obniżenie zawieszenia. Taka modyfikacja zmienia właściwości jezdne, dlatego powinna być dokonana z zachowaniem wszystkich wytycznych producenta samochodu.

Konstruktorzy niemal każdego samochodu dopuszczają późniejszą modyfikację jego zawieszenia. Zakres ten jest z góry określony z uwzględnieniem możliwości jezdnych pojazdu ze szczególnym naciskiem na zachowanie maksymalnego bezpieczeństwa. Inżynierowie BILSTEIN, dzięki ścisłej współpracy z konstruktorami samochodów, już na etapie projektowania pojazdu rozpoczynają prace nad takimi amortyzatorami. W efekcie mechanik podejmujący się modyfikacji zawieszania ma gwarancję, że wybrana przez niego (lub też wskazana przez klienta) referencja będzie idealnie pasować do danego modelu.
2017.02.02-02-Dlaczego-kierowcy-decyduja-sie-na-obnizenie-zawieszenia
Przy zamówieniu amortyzatorów trzeba zwrócić uwagę na dostępność dodatkowych elementów, takich jak np. górne mocowanie, mieszki ochronne czy sprężyny. Przy ich doborze pomocny będzie katalog on-line, dostępny pod adresem: www.bilstein-amortyzatory.pl Do każdego produktu dołączona jest zawsze informacja, dotycząca prawidłowego montażu.

więcej ...        




DPF: Usuwasz – zanieczyszczasz

źródło: motofocus.pl

W Polsce przyczyną smogu jest tzw. niska emisja, czyli pyły i gazy pochodzące z przemysłu, gospodarstw domowych oraz transportu. W dużych miastach, takich jak Kraków czy Warszawa, transport odpowiada niemal za 60 proc. emisji zanieczyszczeń. Duży wpływ na to mają samochody z silnikami Diesla. Ponadto, kierowcy, którzy decydują się na wycięcie filtra DPF, nieświadomie przyczyniają się do pogorszenia jakości powietrza, którym oddychamy.


Krótki dystans – duża emisja

Poziom smogu oraz ryzyko zachorowania na raka to efekt cząstek stałych opuszczających rurę wydechową diesli. Wykazują one silne działanie rakotwórcze. Największą emisję sadzy oraz związków toksycznych dla naszego organizmu możemy zaobserwować podczas rozruchu silnika i jego pracy w niskiej temperaturze.

więcej ...        




Jak działa komputer pokładowy?

źródło: motofocus.pl

Wskazuje, kiedy pojechać na stację benzynową, podpowiada jak jeździć ekonomicznie, nieraz chwaliłeś się kolegom wynikiem, który wskazał. Czy jednak na pewno wiesz jak działa i na jakiej zasadzie podaje wartości? Przedstawiamy kilka istotnych faktów na temat komputera pokładowego.

Średnie spalanie i inne wartości…

Swego czasu komputer pokładowy traktowany był jako ciekawy gadżet dostępny w drogich samochodach. Z czasem upowszechnił się na tyle, że dziś posiada go każdy produkowany model auta. Komputer pokładowy stosunkowo rzadko ulega awariom, dlatego też nawet mechanikom nieczęsto zdarza się interesować działaniem tego sprzętu. Skąd tak naprawdę urządzenie wie, ile paliwa spala pojazd?

Komputer pokładowy nie jest urządzeniem samodzielnym. Wszystkie dane pobiera ze sterownika silnika pojazdu (ECU). Dane, którymi dysponuje ECU pochodzą z czujników osprzętu, które są do niego podpięte. Są to m.in. czujniki temperatury powietrza zasysanego, temperatury cieczy chłodzącej silnika, ciśnienia powietrza, masy przepływu powietrza, ciśnienia paliwa, składu mieszanki paliwowo-powietrznej. Do ECU podpięte są także tzw. elementy wykonawcze, czyli np. wtryskiwacze, regulatory ciśnienia czy elektrozawory. Informacje o pracy tak wielu podzespołów i czujników są potrzebne sterownikowi silnika do wyliczenia odpowiedniej dawki paliwa, która ma zostać podana do cylindrów. Komputer pokładowy otrzymuje od ECU już przetworzone dane, a więc informację o objętości paliwa, które zostaje zaaplikowane do cylindrów.

Co się stanie, gdy jeden z czujników osprzętu silnika będzie działał nieprawidłowo? Doprowadzi to do błędnego wyliczenia potrzebnej dawki paliwa przez ECU, a w konsekwencji do nieprawidłowej pracy silnika. Komputer pokładowy nadal będzie jednak podawał wiarygodne informacje, ponieważ ECU poinformuje go o objętości podanej dawki paliwa, niezależnie od tego czy była ona odpowiednia.

– Do pomiaru zużycia paliwa wymagany jest pomiar dawki paliwa dostarczanej do cylindrów. Pomiar ten może być realizowany na kilka sposobów. – mówi inż. Artur Kaczmarczyk z firmy Reveltronics, specjalizującej się w projektowaniu urządzeń elektronicznych, w tym komputerów pokładowych dla motoryzacji. – Przy znanych parametrach wtryskiwacza – tzw. stałej wtrysku definiującej objętość przepływu paliwa przez wtryskiwacz w jednostce czasu przy zadanym ciśnieniu, wystarczającą metodą jest pomiar czasów wtrysków oraz ciśnienia paliwa. W wielu silnikach zasilanych benzyną ciśnienie paliwa jest utrzymywane na stałym poziomie, zatem wystarczy pomiar samych czasów otwarcia wtrysków. Fabryczne komputery pokładowe są sprzężone ze sterownikiem silnika pojazdu (ECU), a więc to on jednocześnie może sterować dawką paliwa i przekazywać informacje o zaaplikowanej dawce paliwa do komputera pokładowego. – dodaje ekspert.

więcej ...        




Renault kolejnym podejrzanym. Co dalej z aferą „dieselgate”?

źródło: motofocus.pl

Od wybuchu afery związanej z fałszowaniem testów dotyczących emisji zanieczyszczeń silników Volkswagena mija półtora roku. W tym czasie z podobnymi oskarżeniami musiało zmierzyć się kilku innych producentów samochodów. Tym razem padło na Renault.

Czy Renault oszukiwało?

Paryska prokuratura wszczęła postępowanie wyjaśniające w sprawie domniemanych manipulacji przy pomiarach emisji zanieczyszczeń silników dCi, czyli diesli montowanych w pojazdach grupy Renault. Sędziowie sprawdzą, czy koncern świadomie manipulował wynikami testów emisji.

Kłopoty firmy zbiegły się z wysunięciem oskarżeń wobec koncernu Fiat/Chrysler przez Amerykańską Agencję Ochrony Środowiska, o czym informowaliśmy w osobnym artykule.

Oskarżenia przeciwko Renault wystosował wydział ds. zwalczania nadużyć francuskiego ministerstwa gospodarki. Pod koniec ubiegłego roku państwowi urzędnicy dokonali kontroli w zakładach produkcyjnych Renault. Zarejestrowano znaczące przekroczenie emisji dwutlenku węgla i tlenków azotu (NOx) przez diesle. Producent pojazdów tłumaczył odchylenia od norm wadą filtrów DPF, które miały niewłaściwie separować zanieczyszczenia przy wysokich temperaturach pracy silnika. Koncern zobowiązał się sprawdzić pod tym kątem kilkanaście tysięcy już wyprodukowanych pojazdów. Przyjęta linia obrony sugeruje, że uchybienia nie były dokonane celowo. Teraz wyjaśnieniem tej kwestii zajmie się sąd.

więcej ...        




Kolejny koncern ukarany za okłamywanie konsumentów

źródło: motofocus.pl

Japoński koncern motoryzacyjny Mitsubishi Motors został ukarany grzywną w wysokości 4,2 mln dolarów za podawanie nieprawdziwych informacji dotyczących wyników zużycia paliwa aut – podała japońska agencja informacyjna Kyodo.

Mitsubishi jest pierwszą firmą ukaraną przez japońską Agencję ds. Konsumentów (odpowiednik polskiego UOKiK) za niewłaściwie „oznaczanie swych produktów”. Decyzja jest ściśle związana z nowymi przepisami, które zaczęły obowiązywać w Japonii, a dotyczą one rozpowszechniania informacji na temat jakości sprzedawanych produktów. To pierwsza kara administracyjna wymierzona japońskiemu koncernowi za fałszowanie danych dotyczących wyników spalania jego aut – podaje Kyodo.

„Nakaz ten potraktujemy poważnie, a nasza reakcja będzie szybka” – napisali w piątkowym komunikacie przedstawiciele japońskiego koncernu motoryzacyjnego Mitsubishi Motors.

Warto pamiętać, że japoński producent aut sam przyznał w kwietniu 2016 roku, że podawał nieprawdziwe dane na temat zużycia paliwa czterech modeli swych aut małolitrażowych (m.in. dostarczanych w ramach współpracy firmie Nissan Motor). Pokazywały one, że są bardziej ekonomiczne niż wynikało to z rzeczywistego spalania w trakcie zwykłej eksploatacji. Później wyszło też na jaw, że koncern dopuszczał się manipulowania informacjami na temat spalania również innych modeli. Mitsubishi w swoich materiałach reklamowych podawało dane świadczące o lepszych wynikach ich spalania niż wskazywały na to rzeczywiste pomiary, świadomie wprowadzając konsumentów w błąd.

Agencja ds. Konsumenckich uznała, że koncern Mitsubishi naruszył prawo, bo „rzeczywista jakość” jego produktów „nie odpowiadała informacjom, jakie na ich temat przedstawiał”.

więcej ...        




Nowe referencje w asortymencie Nissens

źródło: motofocus.pl

Oferta chłodnic, intercoolerów i elementów klimatyzacji Nissens po raz kolejny poszerzyła się o nowe referencje. Dominują referencje przeznaczone dla pojazdów marek BMW, Citroen, Fiat, Ford, Nissan, Peugeot, Renault i Toyota.

W zakresie chłodzenia silnika oferta poszerzona została o pozycje dedykowane m.in. do Citroen C4 (10-), Citroen DS4 (11-), Peugeot 3008 (09-), Nissan Note (13-), Nissan X-Trail (01-), Citroen Berlingo (08-), Peugeot Partner (08-), oraz Mercedes Sprinter W906 (06-) 210-510 CDI wykonaną w technologii 5mm. Ponadto ciekawą ofertę stanowią chłodnice do Opel Vivaro B (14-), Renault Trafic III (14-), Fiat Talento (16-), Renault Laguna II (01-), Renault Espace IV (02-) a także Fiat Panda (12-) z silnikiem 0.9 Twinair.

Dodatkowo oferta Nissens wzbogaciła się o nowe intercoolery do: Ford Transit (06-), Ford Transit Custom (12-), Renault Kangoo (98-), Toyota Auris (12-), Toyota Corolla (13-), Toyota Yaris (10-) i Smart Fortwo (07-) 1.0i Turbo.

Także asortyment części do klimatyzacji wzbogacił się o kolejne referencje. Tutaj debiutują sprężarki klimatyzacji do Alfa Romeo Mito (08-), BMW X5 E70 (07-), BMW X6 E71-E72 (08-), Honda Civic (12-), Mazda 3 (03-) 2.0i. Także linia skraplaczy wzbogaciła się o kolejne pozycje do Daihatsu Cuore VIII (07-), Daihatsu Terios (05-), Honda CR-V (12-), Mitsubishi Pajero Sport (08-), Opel Karl (15-) oraz Infinity QX80 (13-) wyposażone w jednostkę napędową 5.6i V8.

Uzupełnieniem nowości AC są osuszacze do Suzuki Swift (05-), Ford Kuga (08-), Ford C-Max (10-), Ford Focus III (11-), Ford Fiesta VI (08-)1.6 TDCI.

Wszystkie wymienione produkty dostępne są już w sprzedaży. Produkty linii „First Fit”, zawierające niezbędne do montażu chłodnicy elementy, oznaczone są specjalnym logo „First Fit”.

Szczegółowe dane produktów dostępne są w katalogu online Nissens, na stronie www.nissens.com.pl/katalog



Czy telematyka będzie koniem trojańskim w branży motoryzacyjnej?

źródło: motofocus.pl

System eCall (Emergency Call), którego zadaniem będzie powiadamianie służb ratunkowych w razie wypadku jest bez wątpienia największą zaletą telematyki, wykorzystywanej w motoryzacji. To nowoczesne rozwiązanie niesie z sobą jednak także zagrożenia…

W Centrum Powiadamiania Ratunkowego na monitorze pojawia się pulsujący czerwony komunikat: „Wypadek, godzina 02.59, droga krajowa nr 968, pozycja z GPS: 49,710574 N, 20.005837 E, samochód marki Ford Mondeo z silnikiem benzynowym leży na dachu, wewnątrz 4 ranne osoby”. Dyspozytor wszystko już wie i natychmiast wysyła karetki, wozy straży pożarnej oraz helikopter. Dzięki temu i błyskawicznej reakcji służb ratowniczych, trzykrotnie wzrastają szanse na uratowanie życia poszkodowanym.

Tak właśnie ma działać system eCall (Emergency Call), który będzie wprowadzany obowiązkowo do wszystkich samochodów osobowych i lekkich dostawczych nowo homologowanych w UE już od 31 marca 2018 r. To jednak tylko jeden z aspektów telematyki, najczęściej eksponowany przez media. Są wszakże inne, o wiele bardziej wszechstronne, dające ogromne możliwości, ale zarazem mogące stanowić zagrożenie dla właścicieli pojazdów i szeroko rozumianego rynku motoryzacyjnego.

Wyobraźmy sobie inną sytuację – jedziemy samochodem, a on wyświetla nam komunikat: „Klocki hamulcowe uległy zużyciu, możesz pokonać jeszcze 30 km; dalsza jazda będzie niebezpieczna! Po przejechaniu 100 km system zablokuje możliwość kontynuowania jazdy. Kieruj się do najbliższej autoryzowanej stacji serwisowej, położonej w miejscowości Żarki, znajdującej się w odległości 16 km. Na rondzie skręć w prawo…”

więcej ...        




Dieselgate: Kolej na Fiata?

źródło: motofocus.pl

EPA, Amerykańska Agencja Ochrony Środowiska poinformowała o naruszeniu przez Fiat Chrysler Automobiles przepisów dotyczących czystości powietrza. Włoski koncern stosował oprogramowanie mające wpływ na emisję tlenków azotu, którego nie ujawnił amerykańskim władzom.

Amerykańskie prawo wymaga, by producenci samochodów udowadniali przed EPA, że ich pojazdy spełniają odpowiednie normy emisji szkodliwych substancji. W trakcie homologacji pojazdu muszą oni ujawnić i objaśnić urzędowi urządzenia i oprogramowanie, które mogą mieć wpływ na emisję zanieczyszczeń przez pojazd. Włoski koncern tego nie uczynił w przypadku dwóch modeli z 3-litrowymi dieslami, wyprodukowanych w latach 2014-2016: Dodge’a Ram 1500 i Jeepa Grand Cherokee. W USA sprzedano ponad 100 000 takich pojazdów.

Agencja EPA bada teraz, czy oprogramowanie komputera, które ukrył przed nią FCA było wykorzystywane do oszukiwania podczas testów homologacyjnych.

W zeszłym roku niemiecki rząd oskarżył firmę FCA o używanie „wyłącznika” systemów oczyszczania spalin. Zarzuty dotyczyły modeli Fiat 500X, Jeep Renegade i Fiat Doblo z dwulitrowymi dieslami.



DENSO i Toshiba rozwijają sztuczną inteligencję

źródło: motofocus.pl

DENSO i Toshiba podjęły współpracę, której celem jest rozwijanie sztucznej inteligencji stosowanej w pojazdach.

Technologia AI opracowywana przez dwie wielkie firmy technologiczne – nazywana głębokimi sieciami neuronowymi (DNN – deep neural networks) – będzie wykorzystywana w systemach rozpoznawania obrazu i ma na celu wspieranie jazdy autonomicznej.
System_rozpoznawania_obrazu_DENSO
Toshiba jest jedną z największych na świecie firm technologicznych, opracowujących i produkujących zaawansowane układy elektroniczne na globalną skalę, w tym komputery, laptopy i telewizory. Współpraca DENSO z Toshibą umożliwi ulepszenie sieci DNN.

Rozwój jazdy autonomicznej oznacza, że komputery samochodowe muszą być w stanie bezpiecznie zinterpretować różne sytuacje drogowe, przeszkody i oznakowanie za pomocą rozpoznawania obrazu. Sieci DNN rozwijane przez DENSO i Toshibę, wzorowane na działaniu ludzkiego mózgu, powinny poprawić sposób działania funkcji rozpoznawania obrazu w autonomicznych pojazdach.

Technologia DNN w ciągu ostatnich lat znacząco się rozwinęła. Głębokie sieci neuronowe są wciąż ulepszane i będą stosowane w komputerach pojazdów w celu zapewnienia dodatkowego wsparcia dla jazdy autonomicznej. Tradycyjne rozpoznawanie obrazów wykorzystuje zaprogramowane wzory i uczenie maszynowe, z kolei używając DNN, komputer może nauczyć się właściwości obiektów samodzielnie, dzięki czemu jego działanie jest bardziej dokładne i wiarygodne.

Więcej informacji o projektach DENSO można znaleźć na stronie www.denso.com oraz www.denso.com/global/en/news/media-center/.



Homologacja ECE-R90 dla całej gamy tarcz hamulcowych i bębnów Brembo

źródło: motofocus.pl

UNECE R90-02 – nowy standard jakościowy dla tarcz i bębnów hamulcowych przeznaczonych na rynek części zamiennych

Od listopada 2016 roku rozporządzenie ECE R90, które określa wymagania dotyczące projektowania, konstrukcji i wydajności materiałów ciernych hamulców w klockach i szczękach, zostało rozszerzone o tarcze hamulcowe i bębny. Norma ECE R90, pierwotnie stosowana do klocków i szczęk hamulcowych, niedawno została zmieniona, a nowa wersja – R90-02, obowiązująca od listopada 2016 roku, nakłada również obowiązek uzyskania homologacji tarcz hamulcowych i bębnów przeznaczonych na części zamienne dla nowo zarejestrowanych pojazdów.


Będąc producentem tarcz hamulcowych firma Brembo została zaproszona o wniesienia wkładu w tworzenie nowej regulacji i aktywnie uczestniczyła w grupie roboczej Economic Committee for Europe and the United Nations (Europejskiej Komisji Gospodarczej ONZ). Nowa norma została wprowadzona w celu zagwarantowania, iż stosowane jako części zamienne tarcze i bębny będą posiadały parametry porównywalne, pod względem funkcjonalności, bezpieczeństwa i wydajności, z produktami oryginalnymi, które zastępują. Produkty z homologacją będzie można rozpoznać po wydawanym przez organ certyfikujący kodzie homologacji, umieszczonym na produkcie wraz z innymi informacjami umożliwiającymi identyfikację, jak również na etykiecie na opakowaniu.

więcej ...        




Honda Motor Europe i Castrol kontynuują współpracę w ramach strategicznego partnerstwa.

źródło: motofocus.pl

Honda Motor Europe i Castrol podpisały nową, odnawialną umowę o współpracy. Na mocy porozumienia Castrol został wyłącznym, rekomendowanym dostawcą środków smarnych do autoryzowanych serwisów Hondy w Europie. W ramach tego porozumienia obie firmy będą nie tylko nadal rozwijać trwające już trzy lata partnerstwo, lecz także zacieśnią współpracę w zakresie usług posprzedażowych.

W wyniku porozumienia autoryzowane serwisy marki Honda będą stosować linię olejów Castrol EDGE Professional H, opracowaną wspólnie z myślą o silnikach Hondy. Wspomniana linia produktów obejmuje oleje Castrol EDGE Professional H 0W-20 do silników benzynowych, 0W-30 C2 do jednostek wysokoprężnych oraz 5W-30 do silników benzynowych i Diesla.

Celem porozumienia jest wzrost sprzedaży, a także kontynuacja wspólnych działań firm Castrol i Honda, w obszarze nowych produktów linii EDGE Professional H.

Cristiano Romagnoli, Key Account Manager z firmy Castrol, powiedział – Nasza strategiczna współpraca z Hondą wkroczyła na kolejny poziom. Niezmiernie cieszę się, że mogę uczestniczyć w opracowywaniu rozwiązań, które umożliwią obu firmom dalszy rozwój.

więcej ...        




Czternasta edycja targów ProfiAuto Show – znamy datę i hasło wydarzenia

źródło: motofocus.pl

Targi ProfiAuto Show po raz kolejny odbędą się w Międzynarodowym Centrum Kongresowym w Katowicach. Znamy już datę oraz kilka szczegółów dotyczących tegorocznej edycji imprezy.

Targi ProfiAuto Show 2017 odbędą się w dniach 3-4 czerwca, a ich hasło nadrzędne będzie brzmiało „Odkryj Nowoczesną Motoryzację”.

Wydarzenie dedykowane jest przede wszystkim profesjonalistom, na co dzień związanym z branżą automotive. W tym roku organizatorzy postawili sobie za cel zaprezentowanie szeregu nowoczesnych rozwiązań, pozwalających dopasować warsztat do zmieniających się warunków rynkowych i środowiskowych. Jako, że targi mają być także źródłem wiedzy branżowej z zakresu rozbudowy i rozwoju serwisów motoryzacyjnych – nowości i topowe produkty ze swojej oferty zaprezentuje ponad 140 wystawców.

– Branża automotive to jeden z najbardziej dynamicznie rozwijających się sektorów w Polsce i na świecie, dlatego zależy nam, by pokazać, jak zmieniają się trendy i jak postępująca technologia już wkrótce wpłynie na podejście do serwisowania samochodów. Odwiedzający targi wzbogacą się o nowe wiadomości, które, jak ufamy, staną się inspiracją do wdrażania nowych rozwiązań – mówi Michał Tochowicz, dyrektor ds. rozwoju i strategii ProfiAuto.

więcej ...        




BILSTEIN rozszerza ofertę amortyzatorów

źródło: motofocus.pl

Kolejne rozszerzenie oferty BILSTEIN obejmuje amortyzatory do blisko 80 modeli i wersji samochodów. Wśród nich dostępne są referencje do pochodzących z USA samochodów terenowych oraz popularnego w Polsce przed laty Daewoo Lanos.

Kolejne rozszerzenie oferty zwiększa dostępność amortyzatorów i zestawów zawieszenia do blisko 80 modeli i wersji samochodów osobowych i lekkich dostawczych. Do tych drugich odnoszą się wybrane warianty Forda Transit, Mercedesa Viano i Vito, Nissan NV400, Opla Movano oraz Renault Master. Nowe zestawy referencji B1 należą do serii Replacement i zawierają m.in. łożysko górne, mocowanie amortyzatora, zestawy ochronne oraz odboje. Wybranie tego zestawu BILSTEIN ułatwia pracę mechanikowi, który otrzymuje wszystkie potrzebne przy wymianie elementy. Z kolei użytkownik samochodu zyskuje pewność, że usługa została wykonana na tym samym poziomie technicznym, co pierwotny montaż nowych amortyzatorów w fabryce.

Kolejna nowość przeznaczona jest do wielu wariantów Chevroleta Silverado, Dodge RAM 1500 i GMC Sierra. Przeznaczone do nich referencje B8-5100 (seria Performance) skonstruowane zostały z myślą o modyfikacji właściwości terenowych w tych modelach.

BILSTEIN nie zapomina też o właścicielach starszych modeli, w tym Daewoo Lanos (referencje B1), a także wcześniejszych generacjach Fiata Panda i Forda Focus (B4). Na przeciwległym biegunie tego zestawienia są referencje amortyzatorów BILSTEIN B4 do najnowszego Opla Astra w nadwoziu hatchback i kombi. Model ten to jeszcze aktualny Samochód Roku w Europie (jego następcę poznamy na początku marca).

Dzięki rozszerzeniu oferty BILSTEIN z modyfikacji zawieszenia skorzystać mogą także właściciele Abartha 124 Spider, Audi A4, Forda Focusa i Mustanga oraz Mazdy MX-5. Wśród sprężyn B3 nowa referencja przeznaczona jest do Hyundaia i40.

Pełna lista nowych referencji w ofercie firmy BILSTEIN znajduje się w załączniku. W przypadku wątpliwości przy doborze amortyzatorów, sprężyn bądź kompletnych zestawów do konkretnego modelu, warto skorzystać z katalogu on-line, dostępnego pod adresem: www.bilstein-amortyzatory.pl



Co oznacza symbol „alpejski” na oponie?

źródło: motofocus.pl

Symbol trzech szczytów górskich i płatka śniegu (z jęz. angielskiego: three-peak mountain snowflake lub w skrócie 3PMSF), zwany także symbolem alpejskim, to jedyne oficjalne oznaczenie opon zimowych. W odróżnieniu od pozostałych np. M+S, symbolem tym oznaczane są wyłącznie te opony, które przeszły testy według norm potwierdzających ich osiągi w warunkach zimowych.

Symbol płatka śniegu na tle góry jest jedynym oznaczeniem opony zimowej wg. przepisów ONZ i UE, wynikających z Regulaminu 117 EKG ONZ i rozporządzenia 661/2009.

Oznacza, że opona ma zarówno odpowiedni do warunków bieżnik, jak i skład i twardość mieszaki gumowej. Oba czynniki są bardzo ważne dla właściwości opon zimowych.

Symbol alpejski wprowadzony został dyrektywą Unii Europejskiej w listopadzie 2012 roku. Aby producent mógł umieścić na boku opony symbol szczytów gór z towarzyszącym im płatkiem śniegu, jego opony muszą przejść odpowiednie testy, których wyniki pokazują, że opona zapewnia bezpieczne właściwości jezdne na śniegu. Pod uwagę brane są takie czynniki, jak łatwość ruszania oraz skuteczność hamowania także na mokrej nawierzchni.

Obok symbolu alpejskiego większość producentów umieszcza też oznaczenie M+S (z jęz. ang. mud and snow – błoto i śnieg) jako deklarację, że bieżnik ma wzór na błoto i śnieg.

Bieżnik opon M+S wpływa co prawda na lepszą trakcję w warunkach śniegowych czy śniegowo-błotnych, ale tylko w odniesieniu do opon standardowych (letnich i uniwersalnych). Opony M+S nie przechodzą także znormalizowanych testów weryfikujących minimalny próg przyczepności w warunkach zimowych – tak, jak to ma miejsce z oponami 3PMSF. Jest to zatem wyłącznie deklaracja danego producenta. Do opon oznaczonych wyłącznie tym symbolem i sprzedawanych jako zimowe należy podchodzić z ostrożnością. Kupując oponę zimową lub całoroczną zawsze szukajmy zatem symbolu alpejskiego na jej boku.



Nic nie jest w stanie zaszkodzić VW – producent notuje wzrosty na większości rynków

źródło: motofocus.pl

Nic nie jest w stanie zaszkodzić Volkswagenowi – producent wciąż może cieszyć się wzrostem sprzedaży na większości rynków świata.

Pomimo gigantycznego skandalu z oprogramowaniem, które fałszowało wyniki pomiarów szkodliwych substancji emitowanych przez samochody niemieckiego producenta. Pomimo, że takie fałszerstwo wiązało się z ogromnym skandalem wizerunkowym, widać Niemiecki koncern ma patent jak przez kryzys przejść suchą nogą.

Jak wynika z opublikowanych w poniedziałek danych przez Associated Press, dotyczących produkcji i sprzedaży Volkswagena, koncern w grudniu 2016 sprzedał 567 tys. 900 aut, rok wcześniej było to 487 tys. 700 samochodów.

Na poprawę danych wpłynął przede wszystkim wzrost sprzedaży (o 29 proc.) w Chinach, największym odbiorcy motoryzacyjnego koncernu z Niemiec, oraz w USA (wzrost o 20 proc.). Jedynie w na Starym Kontynencie VW boryka się z problemami, na rodzimym niemieckim rynku sprzedaż spadła w grudniu o 14 proc, w porównaniu do roku ubiegłego.

więcej ...        




Pierwszy rozrusznik start-stop z podwójną cewką w aftermarkecie

źródło: motofocus.pl

DENSO wprowadziło do oferty dla rynku wtórnego pierwszy rozrusznik start-stop z podwójną cewką (TS) o numerze katalogowym DSN1365. Nowy rozrusznik ma zastosowanie w pojazdach Land Rover Discovery Sport (14-) oraz Range Rover Evoque (11-).

Zastosowana w rozruszniku technologia pozwala na ponowne uruchomienie silnika podczas gdy wciąż się on obraca, dzięki czemu czas rozruchu skraca się nawet o 1,5 sekundy w porównaniu do standardowych systemów start-stop.

Czas potrzebny na ponowne uruchomienie silnika jest kluczowym czynnikiem dla układów start-stop. DENSO opracowało rozrusznik z podwójną cewką, który umożliwia ponowne uruchomienie silnika zanim jego obroty spadną do zera, jak ma to miejsce w przypadku standardowego rozrusznika start-stop. Nowy rozrusznik DENSO umożliwia ponowne uruchomienie silnika bez zauważalnego opóźnienia. W połączeniu z wysokiej jakości, wydajnym alternatorem, akumulatorem oraz systemem hamowania z odzyskiem energii, rozrusznik start-stop DENSO umożliwia zmniejszenie zużycia paliwa o ponad 7 procent.

Więcej informacji na temat rozruszników DENSO można znaleźć na stronie www.denso-am.pl.



Pierwszy na aftermarkecie olej do nowej skrzyni Audi

źródło: motofocus.pl

Firma febi jako pierwsza na rynku wprowadziła do sprzedaży olej do automatycznej dwusprzęgłowej, 7-biegowej skrzyni biegów montowanej w najnowszych samochodach Audi.

Ten model przekładni na razie jest stosowany w kilku modelach Audi A4 i A6 produkowanych od 2016 roku.



Olej o nazwie DCTF- 2 (żółty, numer 49700) jest już dostępny w sprzedaży.


Pomoc w demontażu wtryskiwaczy i świec żarowych

źródło: motofocus.pl

Chyba każdy mechanik zna problem demontażu zapieczonych wtryskiwaczy i świec żarowych. Jak radzić sobie z tym problemem?

Korozyjne działanie gazów przedmuchiwanych z komory spalania, wilgoć i utlenianie materiału głowicy sprawia, że wyjęcie wtryskiwacza lub świecy żarowej bardzo często kończy się urwaniem tych elementów. Co gorsza, resztki tkwiące w gnieździe, bywają przyczyną demontażu głowicy.

Właśnie dlatego Liqui Moly przygotowało preparaty do demontażu wtryskiwaczy (numer artykułu 3379). Zastosowanie preparatu ułatwia demontaż i niweluje ryzyko urwania świecy żarowej i wtryskiwacza . Wystarczy zaaplikować preparat tak, aby mógł wniknąć w przestrzeń pomiędzy demontowanym elementem a głowicą i odczekać 30 minut. Uwaga, środek jest bardzo silnie żrący i niszczy elementy lakierowane, gumę i tworzywa sztuczne.

więcej ...        




 km
  Copyright © Mytnik 2009

Wszystkie marki oraz nazwy produktów są znakami towarowymi ich właścicieli i zostały użyte jedynie w celu informacyjnym